{"id":7213,"date":"2017-02-14T01:38:33","date_gmt":"2017-02-14T00:38:33","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2017\/02\/14\/nienawidze\/"},"modified":"2017-02-14T01:38:33","modified_gmt":"2017-02-14T00:38:33","slug":"nienawidze","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=7213","title":{"rendered":"Nienawidz\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Niewiele jest rzeczy, kt\u00f3rych nienawidz\u0119. Zwykle to kwestia chwili &#8211; gdy co\u015b mnie trafi, nienawidz\u0119, ale to dos\u0142ownie minuty, potem przechodzi. Ale teraz wygl\u0105da gro\u017anie. Mo\u017ce to jednak trwa\u0142a, ukryta nienawi\u015b\u0107, t\u0142amszona i uspokajana, ale jednak prawidzwa?<\/p>\n<p>Mia\u0142em zatytu\u0142owa\u0107 ten tekst &#8222;nienawi\u015b\u0107&#8221;, ale od razu przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ce &#8222;nienawidz\u0119&#8221; b\u0119dzie brzmia\u0142o lepiej, bardziej bezpo\u015brednio, konkretnie, dosadnie. I przysporzy mi wi\u0119cej czytelnik\u00f3w. &#8222;Nienawi\u015b\u0107&#8221; &#8211; to brzmi jak rozprawa moralno-filozoficzna, kto chcia\u0142by tak\u0105 czyta\u0107? Za\u015b &#8222;nienawidz\u0119&#8221; &#8211; to zwiastuje konkret, kawa\u0142 \u017cycia, mo\u017ce nawet poleje si\u0119 krew.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c &#8211; nienawidz\u0119 mojej drogi do pracy. Ju\u017c dzi\u015b my\u015bl\u0119 o jutrzejszym dniu ze wstr\u0119tem. Nie chodzi o prac\u0119, tylko o sam\u0105 drog\u0119. Koszmar. Paskudztwo.<\/p>\n<p>Drepcz\u0119 na przystanek. Patrz\u0119, jak odje\u017cd\u017ca bus, a kierowca nie reaguje na moje machanie r\u0119k\u0105. Nie reaguje, bo busy zatrzymuj\u0105 si\u0119 tylko na przystankach, a ja w\u0142a\u015bnie si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142em. Dlatego nie pr\u00f3buj\u0119 ju\u017c macha\u0107 d\u0142oni\u0105, patrz\u0119 bezsilnie, jak mnie mija. My\u015bl\u0119, \u017ce kierowcy przecie\u017c mnie znaj\u0105, je\u017cd\u017c\u0119 cz\u0119sto, mogliby si\u0119 zatrzyma\u0107 i bez machania. A ja, w rewan\u017cu, po uiszczeniu op\u0142aty, nie czeka\u0142bym na wydanie biletu.<\/p>\n<p>Ale kierowcy nie s\u0105 tak domy\u015blni. Mo\u017ce tylko niepewnie zerkaj\u0105 na mnie zza kierownicy, kiedy id\u0119 ulic\u0105, czy nie zaczn\u0119 macha\u0107. Waham si\u0119. Je\u015bli machn\u0119 niepewnie, wyjd\u0119 na idiot\u0119. Je\u015bli machn\u0119 wyra\u017anie, a bus nie stanie, b\u0119d\u0119 jeszcze wi\u0119kszym idiot\u0105. Dlatego id\u0119 dalej, bus mija mnie, pi\u0119\u0107dziesi\u0105t metr\u00f3w dalej czeka na mnie pusty przystanek.<\/p>\n<p>Wiem, \u017ce za dwadzie\u015bcia minut przyjedzie trzydziestoletni mercedes. Znam jego twarde zawieszenie. Mo\u017cna zapomnie\u0107 o czytaniu podczas jazdy. Po czterdziestu kilometrach, b\u0119d\u0119 g\u0142\u0119bokimi haustami wci\u0105ga\u0142 powietrze i \u0142apa\u0142 r\u00f3wnowag\u0119, staj\u0105c na p\u0142ycie dworca. A zanim dojad\u0119, czeka mnie jeszcze ryneczek w miasteczku, po drodze, wybrukowany byle jak kostk\u0105. Przekl\u0119ta moda skrzy\u017cowa\u0142a si\u0119 tu z ma\u0142omiasteczkowym bylejactwem. Stary mercedes podskakuje i ko\u0142ysze si\u0119 jak na sztormowych falach.<\/p>\n<p>Przez czterdzie\u015bci kilometr\u00f3w wyobra\u017cam sobie, \u017ce w plecaku mam kanapki i map\u0119 Tatr. I nie jad\u0119 do pracy, tylko na \u017cleby i turnie. My\u015bl ta wynagradza mi po cz\u0119\u015bci udr\u0119ki transportu. Ach, m\u00f3g\u0142bym jecha\u0107 w przeciwn\u0105 stron\u0119. Na Mazury na przyk\u0142ad. Wtedy w plecaku mia\u0142bym patent \u017ceglarski i nieco wi\u0119cej forsy, na wynaj\u0119cie \u0142\u00f3dki. Za przybrudzonymi szybami przesuwaj\u0105 si\u0119 pag\u00f3rki Wy\u017cyny Krakowsko&#8211;Cz\u0119stochowskiej. Gdyby cho\u0107 po nich rowerem poje\u017adzi\u0107. Co tam rowerem, m\u00f3g\u0142by by\u0107 tylko plecak i koc. Co czterysta metr\u00f3w przystanek i kontemplacja. Wszystko, tylko nie droga starym busem, ta sama codziennie. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niewiele jest rzeczy,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18],"tags":[435,532,208],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7213"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7213"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7213\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7213"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7213"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7213"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}