{"id":7297,"date":"2016-01-08T01:16:02","date_gmt":"2016-01-08T00:16:02","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2016\/01\/08\/jak-ocalal-nasz-dom\/"},"modified":"2016-01-08T01:16:02","modified_gmt":"2016-01-08T00:16:02","slug":"jak-ocalal-nasz-dom","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=7297","title":{"rendered":"Jak ocala\u0142 nasz dom"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142o to ostatniego dnia roku. Przed p\u00f3\u0142noc\u0105 Beniamin spa\u0142 w najlepsze i pr\u00f3by obudzenia go by\u0142y jak wyprawy w inny \u015bwiat. Jego \u015bwiat, tak przypuszczali\u015bmy. On usi\u0142owa\u0142 dosta\u0107 si\u0119 do naszego \u015bwiata, budzi\u0142 si\u0119, jednocze\u015bnie \u015bpi\u0105c, i spa\u0142, podczas gdy najwyra\u017aniej jaka\u015b drobna cz\u0119\u015b\u0107 jego \u015bwiadomo\u015bci zamierza\u0142a wyrwa\u0107 si\u0119 z czelu\u015bci niewidzialnych kazamat\u00f3w, g\u0142\u0119bin duszy, do kt\u00f3rych zosta\u0142a wtr\u0105cona bez nadziei na wyzwolenie, przed \u015bwitem.<\/p>\n<p>Beniamin siada\u0142 i k\u0142ad\u0142 si\u0119, m\u00f3wi\u0142 i milcza\u0142, rusza\u0142 r\u0119kami by zaprzeczy\u0107, a potem &#8211; si\u0119 zgodzi\u0107, te wszystkie gesty dobrze nam znane, z jednym wyj\u0105tkiem &#8211; nie otwiera\u0142 oczu.<\/p>\n<p>Za oknem powstawa\u0142y ju\u017c czerwononiebieskie pi\u00f3ropusze, i s\u0142yszeli\u015bmy wystrza\u0142y.<\/p>\n<p>Dziadek przysi\u0119ga\u0142, \u017ce nie p\u00f3jdzie do ogrodu, je\u015bli Beniamin si\u0119 nie obudzi. W ten spos\u00f3b bieg wydarze\u0144 zatrzyma\u0142 si\u0119, to my go zatrzymali\u015bmy, my wszyscy, bo nie potrafili\u015bmy przekona\u0107 dziadka, uzale\u017cnili\u015bmy si\u0119 od Beniamina, od jego budzenia, od najm\u0142odszego cz\u0142onka naszej rodziny i mieszka\u0144ca naszego trzypokoleniowego domu. Najm\u0142odsi rz\u0105dz\u0105! Nawet je\u015bli o tym nie wiedz\u0105, bo \u015bpi\u0105, a ich \u015bwiadomo\u015b\u0107 b\u0142\u0105ka si\u0119 w labiryncie ich duszy. Oto do czego doprowadzili\u015bmy.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam nast\u0119pny obraz &#8211; dziadek z latark\u0105 w r\u0119ku przemyka przez podw\u00f3rko, okr\u0105g\u0142e, bia\u0142awe \u015bwiat\u0142o li\u017ce pomara\u0144czowe \u015bciany gara\u017c\u00f3w, kt\u00f3re by\u0142y kiedy\u015b stodo\u0142\u0105, tak po prostu. Tam, z prawej ich strony, jest furtka, i dalej &#8211; ogr\u00f3d. W ciemno\u015bci wydaje si\u0119 bez ko\u0144ca. Stoimy przy oknie, Beniamin z nami, na pierwszym pi\u0119trze, w\u015br\u00f3d grzmot\u00f3w i czerwonych i niebieskich pi\u00f3ropuszy, rozkwitaj\u0105cych nad posiad\u0142o\u015bciami naszych s\u0105siad\u00f3w. Jedynie nasz ogr\u00f3d jest ciemny, te stare, nieliczne ju\u017c drzewa, kt\u00f3rych teraz nie widzimy, ale przecie\u017c wiemy, \u017ce tam s\u0105, znamy prawie na pami\u0119\u0107 liczb\u0119 krok\u00f3w mi\u0119dzy nimi, chropowato\u015b\u0107 kory, roz\u0142o\u017cyste konary i miejsca, w kt\u00f3rych trzeba si\u0119 schyli\u0107, by nie oberwa\u0107 w g\u0142ow\u0119, przechodz\u0105c.<\/p>\n<p>\u015awiate\u0142ko zatrzymuje si\u0119 niedaleko. Potem ko\u0142ysze, bo dziadek dzwoni do nas z kom\u00f3rki zapyta\u0107, czy nikt nie zasn\u0105\u0142. Nie! Potem podpala paczk\u0119, domy\u015blamy si\u0119, \u017ce podpala, bo co innego mia\u0142by robi\u0107, przecie\u017c po to tam poszed\u0142. I kiedy odchodzi na kilka krok\u00f3w, race strzelaj\u0105 w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p>Ale nie tak, jak u s\u0105siad\u00f3w. Takich nikt nie ma, jak my. Frun\u0105 pod stromym k\u0105tem w lewo, potem w prawo, seriami, ostro, piskliwie, przenikliwie, przeszywaj\u0105co, zapalone ju\u017c przy samej ziemi. Drzewa pod\u015bwietlone od do\u0142u \u015bwiec\u0105 niebieskimi konturami, jakby zaja\u015bnia\u0142a za nimi wielka lampa rentgenowska ukazuj\u0105ca nam istot\u0119 ogrodu, jego histori\u0119, i nasz\u0105. Oto dziadek z pradziadkiem sadz\u0105 w rz\u0119dach drzewa, potem po\u017cyczaj\u0105 konia i zaoruj\u0105 przestrze\u0144 mi\u0119dzy nimi. Z ty\u0142u rozrasta si\u0119 g\u0119sty maliniak, a warzywne poletka skacz\u0105 to tu to tam, na przestrzeni lat, jak w ruchach szachowego skoczka. Widz\u0119 tam siebie, z prawej, przy cmentarnym murze, gdy ojciec kaza\u0142 mi prowadzi\u0107 konia, a on sam, pochylony nad p\u0142ugiem, raptownie szuka\u0142 stopami oparcia w mi\u0119kkiej glebie, pr\u00f3buj\u0105c nad\u0105\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Widz\u0119, mam poharatan\u0105 d\u0142o\u0144 pi\u0142k\u0105 do drewna, chcia\u0142em pomaga\u0107 przy wycince ga\u0142\u0119zi, potem matka obwi\u0105za\u0142a mi j\u0105 banda\u017cem. S\u0142ysz\u0119 w upale sygna\u0142 &#8222;Lata z radiem&#8221;, z tranzystora rzuconego gdzie\u015b mi\u0119dzy krzaki kolczastego agrestu. Czuj\u0119 mr\u00f3z, bo wujek obwozi nas po ogrodzie na sankach, \u015bnieg si\u0119ga\u0142 mu wtedy do kolan.<\/p>\n<p>Wspominam w\u0142a\u015bnie twarde jab\u0142ka &#8222;kosztele&#8221;, gdy Beniamin zaczyna si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107. &#8222;Co b\u0119dzie, je\u015bli kt\u00f3ra\u015b raca nie wypali i spadnie na nasz dom?&#8221; &#8211; pyta. &#8222;Nic nie b\u0119dzie&#8221; &#8211; odpowiadam. Nie przestaje by\u0107 zaniepokojony. Nie udaje si\u0119 zaprzeczy\u0107 jego s\u0142owom ani ich uspokoi\u0107. Najm\u0142odszy dzieciak wypowiada proroctwo, a my nie mamy sposobu, by mu si\u0119 przeciwstawi\u0107. W tak\u0105 noc jak teraz, \u017cyczenia najm\u0142odszych si\u0119 spe\u0142niaj\u0105, nawet je\u015bli oni sami by tego nie chcieli i boj\u0105 si\u0119. Zaczynamy rozumie\u0107, \u017ce je\u015bli nie uspokoimy najm\u0142odszego, nie odsuniemy przera\u017caj\u0105cych my\u015bli, to spe\u0142ni si\u0119 jego obawa.<\/p>\n<p>Ostatnia raca wzlecia\u0142a, poznali\u015bmy j\u0105 po kr\u00f3tkim d\u017awi\u0119ku wybuchu, ale nie rozb\u0142ysku&#8230; &#8222;A nie m\u00f3wi\u0142em&#8221; &#8211; szepn\u0105\u0142 Beniamin i domy\u015blili\u015bmy si\u0119, \u017ce leci ona gdzie\u015b nad nami. Za chwil\u0119 osi\u0105gnie najwy\u017cszy punkt, a potem zacznie spada\u0107 &#8211; czarna, zimna, twarda &#8211; wprost na nasz dom. &#8222;Tylko ty mo\u017cesz j\u0105 odczarowa\u0107&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0119 do syna &#8211; &#8222;prosz\u0119 zr\u00f3b to, po prostu pomy\u015bl, \u017ce to robisz&#8221;. Przez chwil\u0119 jakby nie rozumia\u0142, potem zamyka oczy i jeszcze mo\u017ce sekunda, w kt\u00f3rej nie wiem, czy \u015bpi, czy ucieka w siebie, a\u017c tu\u017c przed oknem, przed nami rozb\u0142yska parasol iskier biegn\u0105cych w r\u00f3\u017cne strony. Ja\u015bniej\u0105 czerwono na naszych twarzach, w oczach wyzwalaj\u0105 ogniki rado\u015bci&#8230;<\/p>\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" src=\"wp-content\/uploads\/2019\/03\/Beniamin_fotPiotrKubic.jpg\" alt=\"Beniamin, fot. Piotr Kubic\" width=\"500\" height=\"333\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142o to ostatniego &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[27],"tags":[373,413],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7297"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7297"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7297\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7297"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7297"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7297"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}