{"id":7320,"date":"2015-10-31T21:46:32","date_gmt":"2015-10-31T20:46:32","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2015\/10\/31\/spokojny-czlowiek\/"},"modified":"2019-05-05T01:42:09","modified_gmt":"2019-05-04T23:42:09","slug":"spokojny-czlowiek","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=7320","title":{"rendered":"Spokojny cz\u0142owiek"},"content":{"rendered":"<p>Na ulicy, w centrum miasta, przy niedu\u017cym baraczku, mo\u017ce kontenerze, w kt\u00f3rym mie\u015bci\u0142 si\u0119 bar ca\u0142odobowy &#8222;U te\u015bciowej&#8221;, w \u015bwietle padaj\u0105cym z wn\u0119trza przez okno przes\u0142oni\u0119te szyb\u0105 z pleksi, sta\u0142 spokojny cz\u0142owiek. W zasadzie wyra\u017anie wida\u0107 by\u0142o tylko twarz, o\u015bwietlon\u0105, i szerokie ramiona schowane w bia\u0142ej koszulce z kr\u00f3tkimi r\u0119kawami. Sierpniowe wieczory s\u0105 ju\u017c ch\u0142odne.<\/p>\n<p>Specjalno\u015bci\u0105 baru by\u0142 kebab w kilku odmianach. By\u0142y i frytki, zapiekanki, hot-dogi, ale wszyscy brali kebaby. Dlatego spokojny cz\u0142owiek z pewno\u015bci\u0105 czeka\u0142 na kebaba, a skoro czeka\u0142 ju\u017c d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119, musia\u0142 to by\u0107 kebab w wersji zapiekanej.<\/p>\n<p>Z budki dochodzi\u0142y o\u017cywione g\u0142osy. O kt\u00f3rej przysz\u0142a A\u015bka? Dlaczego tak p\u00f3\u017ano? A Artek zostawi\u0142 po sobie ba\u0142agan, czy my to mamy sprz\u0105ta\u0107? Mamy i to na bie\u017c\u0105co, bo jeste\u015bmy otwarci dwadzie\u015bcia cztery godziny na dob\u0119. Pracujemy, wydajemy kebaby, sprz\u0105tamy, k\u0142\u00f3cimy si\u0119, milczymy, czasem opowiadamy kawa\u0142y &#8211; zawsze przy otwartym barze, a klienci widz\u0105 nie tylko jak ob\u017cynamy mi\u0119so kurczak\u00f3w i wo\u0142owe, jak szarpiemy szczypcami sa\u0142at\u0119 i siekane pomidory, wk\u0142adaj\u0105c je do bu\u0142ek, polewamy sosami czosnkowym i pikantnym, ale widz\u0105 te\u017c, kiedy jest awantura i narada, kogo wyrzuci\u0107 z kebabowni, a kogo znale\u017a\u0107 na jego miejsce.<\/p>\n<p>Spokojny cz\u0142owiek opiera\u0142 si\u0119 o \u015bcian\u0119 zaraz przy oknie. Nie, twarzy nie mia\u0142 anielskiej, ale tak\u0105 jakby dobrze pasuj\u0105c\u0105 do wszystkiego, kt\u00f3r\u0105 wsz\u0119dzie mo\u017cna przyklei\u0107, do\u0142\u0105czy\u0107. Ale! Nie by\u0142a bezbarwnie, przezroczy\u015bcie pospolita. No i spodnie! Spodnie by\u0142y pomara\u0144czowe! Z granatowymi wstawkami z przodu, pod kolanami, i srebrnymi paskami na ko\u0144cach nogawek. Przybrudzone. Pomara\u0144cz ciemnia\u0142 przy udach, srebrne paski nie b\u0142yszcza\u0142y si\u0119 jak nowe. Lecz bia\u0142a koszulka pozosta\u0142a bia\u0142a, opinaj\u0105c bicepsy na r\u0119kach, za\u0142o\u017conych.<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie, du\u017ce bicepsy i \u0142agodna twarz. Tymi \u0142apskami m\u00f3g\u0142by przydusi\u0107 pierwszego lepszego przechodnia na ulicy, ale twarz nie zmieni\u0142aby si\u0119 z \u0142agodnej na \u017cadn\u0105 inn\u0105. Mo\u017cna by pomy\u015ble\u0107, \u017ce gdyby nie pomara\u0144czowe spodnie, tylko inne, sk\u00f3rzane, i jeszcze kurtka w sk\u00f3rze, to niezwykle spokojny cz\u0142owiek si\u0119gn\u0105\u0142by do wn\u0119trza baru, z\u0142apa\u0142 jednego z ch\u0142opak\u00f3w i przez z\u0119by cicho wycedzi\u0142: koniec dyskusji, dawa\u0107 mojego kebaba. Z ci\u0105gle spokojn\u0105 twarz\u0105, oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>Nie si\u0119gnie i nie przydusi. Dzi\u015b, przed \u015bwitem, patrzy\u0142a w t\u0119 twarz dziewczynka, bia\u0142a jak papier, mdlej\u0105ca mu na r\u0119kach. Przemarzni\u0119ty w\u0142\u00f3cz\u0119ga, kt\u00f3remu sko\u0144czy\u0142o si\u0119 lato w\u0142a\u015bnie tej nocy, na \u0142awce na skraju parku. W po\u0142udnie &#8211; le\u017c\u0105ca na bruku, przy tramwajowej szynie, rowerzystka, potr\u0105cona przez czarnego Passata. Za ka\u017cdym razem jego twarz by\u0142a niezmiennie spokojna, tak jak teraz, gdy czeka\u0142 na kebaba i s\u0142ucha\u0142 dobiegaj\u0105cej z wn\u0119trza baru k\u0142\u00f3tni.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>materia\u0142 powi\u0105zany: <a href=\"http:\/\/www.naszraciborz.pl\/site\/art\/0-\/0-\/23621-trudna-praca-ratownika-medycznego.html\">pomara\u0144czowe spodnie<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na ulicy, w centrum &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[22,909],"tags":[34,607,879,38,675],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7320"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7320"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7320\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8932,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7320\/revisions\/8932"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7320"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7320"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7320"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}