{"id":7351,"date":"2015-07-14T03:03:14","date_gmt":"2015-07-14T01:03:14","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2015\/07\/14\/lena\/"},"modified":"2015-07-14T03:03:14","modified_gmt":"2015-07-14T01:03:14","slug":"lena","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=7351","title":{"rendered":"Lena"},"content":{"rendered":"<p>W <a href=\"http:\/\/pk.blox.pl\/2015\/07\/Zapach-lata.html\">tym wpisie<\/a> zacz\u0105\u0142em pisa\u0107 o mapach, ale zgubi\u0142em w\u0105tek. Podejmuj\u0119 go teraz.<\/p>\n<p>Rozwijali\u015bmy papierowe mapy podczas wakacyjnych podr\u00f3\u017cy. Za ka\u017cdym otwarciem mapy wydobywa\u0142 si\u0119 z niej dziwny zapach. Wystarczy\u0142o, \u017ce wzrok pad\u0142 na nieregularne, r\u00f3\u017cnokolorowe kszta\u0142ty, kt\u00f3re ukazywa\u0142y si\u0119 zaraz po rozchyleniu z\u0142o\u017conych r\u00f3wnolegle kartek.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam te\u017c atlas, otwarty po raz pierwszy chyba przy dziadku. A mo\u017ce przy ojcu? Raczej nie. To dziadek czasem opowiada\u0142 mi do snu historie z dalekich stron. Kiedy\u015b powiedzia\u0142 o tym, \u017ce ludzie polecieli na Ksi\u0119\u017cyc i zabrak\u0142o im tlenu. Albo nie powiedzia\u0142 do ko\u0144ca, albo go nie zrozumia\u0142em, do\u015b\u0107, \u017ce tamtej nocy, i wiele razy potem, usypia\u0142em ze strachem &#8211; \u017ce oni czuli si\u0119 strasznie, gdy brakowa\u0142o im powietrza do oddychania.<\/p>\n<p>Ogl\u0105da\u0142em mapy Antarktydy, zupe\u0142nie bia\u0142e, bez zielonych ani czerwonych obszar\u00f3w. Mo\u017ce dziesi\u0119\u0107 lat potem przeczyta\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 o tym, jak Krzysztof Baranowski wraz z za\u0142og\u0105 dop\u0142yn\u0105\u0142 Pogori\u0105 do Antarktydy. I jak tam, podczas sztormu, gdy ani kotwica ani pracuj\u0105cy na pe\u0142nych obrotach silnik nie by\u0142y w stanie uratowa\u0107 \u017caglowca od dryfowania na g\u00f3ry lodowe, kaza\u0142 sternikowi kr\u0119ci\u0107 \u00f3semki. I wtedy dali jako\u015b rad\u0119.<\/p>\n<p>Ogl\u0105da\u0142em map\u0119 Spitzbergenu po tym, jak w telewizji us\u0142ysza\u0142em o wyprawach tam.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b zepsu\u0142o nam si\u0119 w domu radio, kt\u00f3rego ojciec u\u017cywa\u0142 od zawsze. Tata usypia\u0142 odwr\u00f3cony do \u015bciany, a mi\u0119dzy \u015bcian\u0105 i tapczanem by\u0142o wci\u015bni\u0119te radio. Mia\u0142o trzy ga\u0142ki oraz kilka klawiszy. Wk\u0142ada\u0142o si\u0119 do niego baterie R20, kt\u00f3re starcza\u0142y na bardzo d\u0142ugo. Radio gra\u0142o cichute\u0144ko tak, \u017ce nikt w pokoju nie by\u0142 w stanie us\u0142ysze\u0107, co tak naprawd\u0119 gra. Ojciec usypia\u0142 przytulaj\u0105c ucho do jego bia\u0142ej, metalowej, perforowanej obudowy, w miejscu, gdzie wewn\u0105trz by\u0142 zainstalowany g\u0142o\u015bnik.<\/p>\n<p>Potem, sam nie wiem jak, ja te\u017c mog\u0142em usypia\u0107 przy tym radiu. Nastawia\u0142em fale \u015brednie albo kr\u00f3tkie. Na kr\u00f3tkich falach, gdy kr\u0119ci\u0142em ga\u0142k\u0105 strojenia, lekkie poruszenie pokr\u0119t\u0142a powodowa\u0142o przeskakiwanie wielu stacji. Trudno by\u0142o co\u015b ustawi\u0107, a stacje \u015bwiergota\u0142y przy strojeniu, jak nawiedzone ptaki wiosn\u0105.<\/p>\n<p>G\u0142osy dobiega\u0142y najr\u00f3\u017cniejsze, w wielu j\u0119zykach. Wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017ce o tysi\u0105ce kilometr\u00f3w od naszej sypialni kto\u015b siedzi w studiu radiowym i m\u00f3wi np. po rosyjsku. On nawet nie wie, \u017ce ja go s\u0142ucham, ale na pewno ma nadziej\u0119 albo przypuszcza, \u017ce s\u0142uchaj\u0105 go jacy\u015b ludzie w miejscach, kt\u00f3rych nawet nie m\u00f3g\u0142 sobie wyobrazi\u0107. Nie mia\u0142em poj\u0119cia kto i po co m\u00f3wi gdzie\u015b w studiu na falach kr\u00f3tkich albo \u015brednich, skoro nikt u nas w domu nie u\u017cywa\u0142 wtedy zakresu innego, jak d\u0142ugie fale. Na nich nadawany by\u0142 Program Pierwszy Polskiego Radia.<\/p>\n<p>Kiedy zepsu\u0142o si\u0119 radio, ojciec kupi\u0142 nowe. Nazywa\u0142o si\u0119 Lena. \u0141adna, mi\u0142a nazwa, lecz kiedy\u015b na lekcji geografii dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce Lena to rzeka w Zwi\u0105zku Radzieckim. Otworzy\u0142em atlas i spojrza\u0142em na map\u0119. Na dole by\u0142a podzia\u0142ka w tysi\u0105cach kilometr\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>To ma\u0142e radio, kt\u00f3re by\u0142o u nas nowe, nazywa\u0142o si\u0119 tak, jak rzeka&#8230; wielka. Tak tak, wielka rzeka to przecie\u017c Nil, Amazonka, Missisipi&#8230; Ale wielkich rzek jest na \u015bwiecie wi\u0119cej, a mnie chodzi o takie, kt\u00f3re s\u0105 wielkie, ale o kt\u00f3rych si\u0119 nie my\u015bli, nie pami\u0119ta. Wzd\u0142u\u017c nich \u017cyj\u0105 tysi\u0105ce i miliony ludzi. Obok tej masy wody przetaczaj\u0105cej si\u0119 ka\u017cdej minuty i sekundy, zebranej z setek i tysi\u0119cy kilometr\u00f3w kwadratowych&#8230;<\/p>\n<p>Lena ma d\u0142ugo\u015b\u0107 ponad cztery tysi\u0105ce kilometr\u00f3w, (kto jest w wstanie to sobie wyobrazi\u0107!) i przebiega przez rejony, o kt\u00f3rych nie mam poj\u0119cia. Jej uj\u015bcie, wystarczy rzuci\u0107 okiem na map\u0119, przyprawia o zawr\u00f3t g\u0142owy. Gdzie\u015b tam ludzie zmagaj\u0105 si\u0119 ze swoimi codziennymi problemami, kt\u00f3re decyduj\u0105 o ich egzystencji. Lena p\u0142ynie od tysi\u0119cy i wi\u0119cej lat bez wzgl\u0119du na to, kto jest prezydentem Rosji, Stan\u00f3w Zjednoczonych, a kto napisa\u0142 na Twitterze wiadomo\u015b\u0107 dnia.<\/p>\n<p>By by\u0107 na przek\u00f3r &#8211; marz\u0119, by zobaczy\u0107 cho\u0107 raz Len\u0119 i jedn\u0105 wiosk\u0119, kt\u00f3ra le\u017cy na jej brzegu. Zobaczy\u0107 mieszkaj\u0105cych tam ludzi. Mo\u017cliwe, \u017ce marz\u0119 tylko dlatego \u017ce wiem, \u017ce nigdy nie b\u0119dzie okazji, tam si\u0119 znale\u017a\u0107. Bo to nawet bez sensu &#8211; dlaczego akurat Len\u0119?<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/patrz.kubic.info\/index.php\/2015\/07\/pochwala-zapomnienia-sie\/\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" src=\"wp-content\/uploads\/2019\/03\/placzabaw_F1A3645fotPiotrKubic.jpg\" alt=\"plac zabaw\" width=\"500\" height=\"333\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W <a ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[27],"tags":[877,413,558,269],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7351"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7351"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7351\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7351"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7351"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7351"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}