{"id":7466,"date":"2014-09-30T08:10:59","date_gmt":"2014-09-30T06:10:59","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2014\/09\/30\/tworzyc-marzenie-w-etapach\/"},"modified":"2019-05-05T01:42:11","modified_gmt":"2019-05-04T23:42:11","slug":"tworzyc-marzenie-w-etapach","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=7466","title":{"rendered":"Tworzy\u0107, marzenie w etapach"},"content":{"rendered":"<p>Rozw\u00f3j artysty charakteryzuj\u0105 r\u00f3\u017cne etapy i przeszkody do pokonania. Jedn\u0105 z nich jest op\u00f3r otoczenia. Op\u00f3r ten istnieje r\u00f3wnie\u017c nawet w\u015br\u00f3d najbli\u017cszych, znajomych, w jego kr\u0119gach, nawet tych, artystycznych.<\/p>\n<p>Wynika on chyba z zaskoczenia. &#8222;Co? On maluje? Aha, co\u015b tam sobie maluje. No dobrze, niech maluje. Sam fakt, \u017ce maluje nie \u015bwiadczy o tym, \u017ce ma co\u015b wsp\u00f3lnego z artyst\u0105. Bo artysta, wiadomo, to Picasso, Rafael, Van Gogh. A ten kim jest? Lekarz? In\u017cynier? Kierownik zmiany, sprzedawca w Tesco, bezrobotny? Co on namalowa\u0142? Kto\u015b to widzia\u0142? Kto\u015b wystawi\u0142?&#8221;<\/p>\n<p>Lecz nie chodzi chyba tylko o zaskoczenie. Oto kto\u015b pretenduje do grona artyst\u00f3w. Nawet, je\u015bli tak naprawd\u0119 nie pretenduje. Lecz sam fakt malowania, nie takiego sobie od soboty, tylko malowania malowania, stawia maluj\u0105cego w oczach otoczenia w roli pretendenta. Oczywi\u015bcie aspiruj\u0105cego, nieudolnego, takiego, kt\u00f3ry &#8222;jeszcze wiele musi si\u0119 nauczy\u0107&#8221;, &#8222;mo\u017ce kiedy\u015b&#8221;, ale pewnie i tak si\u0119 nie nauczy.<\/p>\n<p>Studenci i absolwenci szk\u00f3\u0142 artystycznych s\u0105 w innej sytuacji. Na nich niejako ci\u0105\u017cy obowi\u0105zek bycia artyst\u0105. Je\u015bli magister malarz sprzedaje marchewk\u0119, jest jeszcze bardziej godny po\u017ca\u0142owania. Nawet, je\u015bli nie przesta\u0142 malowa\u0107.<\/p>\n<p>Zaskoczenie wynika zdaje si\u0119 z niedowierzania, a to z ukrytej zazdro\u015bci, kt\u00f3ra pojawia si\u0119 jako pierwsza. Wyprzedza wszystkie inne uczucia, ma t\u0119 przewag\u0119, \u017ce jest najbardziej prosta, prymitywna. Najprymitywniejsze mechanizmy maj\u0105 w m\u00f3zgu najkr\u00f3tsze \u015bcie\u017cki neuronowe, dlatego wyprzedzaj\u0105 wszystkie inne, szczeg\u00f3lnie te bardziej cywilizowane. Zdaj\u0105 sobie z tego spraw\u0119 sami zainteresowani, dlatego pr\u00f3buj\u0105 walczy\u0107 ze zjawiskiem, ka\u017cdy jak umie najlepiej. Mimo to i tak czasem przegrywaj\u0105. Je\u015bli nie-arty\u015bci zazdroszcz\u0105 artystom, to zazdro\u015b\u0107 w gronie samych artyst\u00f3w przewy\u017csza czasem t\u0119 pierwsz\u0105 kilkukrotnie.<\/p>\n<p>Zazdro\u015b\u0107 pocz\u0105tkowo nie dotyczy sukces\u00f3w, bo tych jeszcze nie ma. Lecz wynika z faktu, \u017ce komu\u015b uda\u0142o si\u0119 ju\u017c pokona\u0107 jego w\u0142asne, wewn\u0119trzne bariery. Z ich istnienia zdaj\u0105 sobie spraw\u0119 ci, kt\u00f3rzy pr\u00f3bowali, nawet je\u015bli im si\u0119 nie uda\u0142o. Jedn\u0105 z barier jest organizacja czasu, wr\u0119cz ca\u0142ego \u017cycia. Trzeba stworzy\u0107 ca\u0142\u0105 niezale\u017cn\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119 \u017cycia, odgrodzi\u0107 si\u0119 od nawet najbardziej kochaj\u0105cych, zamkn\u0105\u0107 drzwi i wrzasn\u0105\u0107 &#8222;wara&#8221;, je\u015bli trzeba. Niewielu si\u0119 to udaje, cho\u0107 wielu marzy o tym, &#8222;by tworzy\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>Inna bariera to objawienie si\u0119 \u015bwiatu. Zwi\u0105zana jest z prze\u0142amaniem l\u0119ku. Z przygotowaniem si\u0119 na wyst\u0119powanie w roli osoby publicznej. Na to, \u017ce &#8222;je\u015bli zapytaj\u0105, trzeba co\u015b odpowiedzie\u0107&#8221;. \u017be kto\u015b wzruszy ramionami, kto\u015b wy\u015bmieje a inny wytknie powa\u017cne b\u0142\u0119dy i nieuctwo. Z przygotowaniem si\u0119 cho\u0107by na to, \u017ce z trzydziestu przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy obiecali przyj\u015b\u0107 na wernisa\u017c, przyjdzie jeden.<\/p>\n<p>Dlatego wielu artyst\u00f3w nie przekracza tego progu, tworz\u0105 do szuflady. A potem te szuflady, razem z ich biurkami, znajduje si\u0119 w sortowniach \u015bmieci.<\/p>\n<p>Dlaczego trafiaj\u0105 na \u015bmietnik? Bo stworzenie czego\u015b, w b\u00f3lach, wieloletnich dociekaniach, kszta\u0142towaniu warsztatu, techniki, umiej\u0119tno\u015bci pos\u0142ugiwania si\u0119 \u015brodkami wyrazu, stworzenie czego\u015b interesuj\u0105cego, niebanalnego, to&#8230; dopiero pocz\u0105tek. Potem pojawia si\u0119 kolejne pytanie &#8211; co z tym zrobi\u0107? Jak pokaza\u0107? Komu? Nagle artysta odkrywa, \u017ce jemu podobnych s\u0105 setki i tysi\u0105ce, i ka\u017cdy z nich stworzy\u0142 co\u015b bardziej lub mniej podobnego. Po co wi\u0119c by\u0142y te lata har\u00f3wki?<\/p>\n<p>Je\u015bli na temat tw\u00f3rczo\u015bci pojawi si\u0119 artyku\u0142 w prasie, wywiad w radiu, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o telewizji, to pewna grupa znajomych zaczyna si\u0119 martwi\u0107, czasem te\u017c i sprawdza\u0107, czy &#8222;arty\u015bcie woda sodowa do g\u0142owy nie uderzy\u0142a&#8221;. Najbardziej fatalne by\u0142oby dla niego zrobi\u0107 co\u015b, co potwierdzi ich spodziewania. I jakby si\u0119 nie stara\u0142, nie uwa\u017ca\u0142, to zawsze zrobi co\u015b, co zostanie jednoznacznie odczytane i skomentowane: no tak, do tego doprowadza <em>s\u0142awa<\/em>. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rozw\u00f3j artysty &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[50,909],"tags":[867,558,879,38,870,70],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7466"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7466"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7466\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8964,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7466\/revisions\/8964"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7466"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7466"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7466"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}