{"id":8248,"date":"2009-07-03T00:06:18","date_gmt":"2009-07-02T22:06:18","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2009\/07\/03\/wyzalenia-padajacego\/"},"modified":"2009-07-03T00:06:18","modified_gmt":"2009-07-02T22:06:18","slug":"wyzalenia-padajacego","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=8248","title":{"rendered":"Wy\u017calenia padaj\u0105cego"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Padam&#8230; <\/p>\n<p>Nadchodzi burza. Gasz\u0119 \u015bwiat\u0142o, aby widzie\u0107 rozb\u0142yski. Ioana i Beniamin zasn\u0119li w tej samej pozie, on jak powielenie swojego wi\u0119kszego odbicia. Padam, ale nie mog\u0119 si\u0119 prze\u0142ama\u0107 by i\u015b\u0107 spa\u0107. Brak jeszcze czego\u015b. A mo\u017ce ju\u017c niczego. Mo\u017ce to tylko dusza, pozostawiona w tyle przez p\u0119dz\u0105ce w dzie\u0144 cia\u0142o, pr\u00f3buje jest teraz dogoni\u0107. <\/p>\n<p>Mauzoleum Michaela Jacksona. Kto\u015b s\u0142usznie powiedzia\u0142 w TokFM, \u017ce nasza kultura pr\u00f3buje zachowa\u0107 fizycznie to, co nale\u017cy tak naprawd\u0119 do sfery ducha. Inne kultury d\u0105\u017c\u0105 do szybkiego unicestwienia martwego cia\u0142a. Wtedy pozostaje pami\u0119\u0107, ten czar, w nas. Ale zabalsamowane zw\u0142oki&#8230;? Do ogl\u0105dania? One nie b\u0119d\u0105 substytutem ani gwarantem zachowania w pami\u0119ci. &quot;U\u015bwi\u0119cenie czasem jest bardzo bliskie bezczeszczeniu, zw\u0142aszcza w odniesieniu do zmar\u0142ych&quot;. To do\u015b\u0107 m\u0105dre zdanie&#8230;<\/p>\n<p>Beniamin. Najwyra\u017aniej rozumie wi\u0119cej ni\u017c jest w stanie powiedzie\u0107&#8230; Tego nie by\u0142o tak wida\u0107 po Sarze. Kiedy trzy lata temu czyta\u0142em o &quot;j\u0119zyku migowym dzieci&quot;, to w odniesieniu do c\u00f3rki wydawa\u0142 mi si\u0119 on sztuczny, niepotrzebny. Ale w przypadku tego ch\u0142opca &#8211; tak, my si\u0119 nim pos\u0142ugujemy. On nam pokazuje, czego chce, gdzie chce i\u015b\u0107. Ciekawe, \u017ce ja te\u017c (mo\u017ce w\u0142asnie dlatego, \u017ce &quot;ch\u0142opiec&quot;), odczuwam problem w wys\u0142awianiu si\u0119. <\/p>\n<p>Nie mam weny pisa\u0107, przyznaj\u0119. Zwyczajno\u015b\u0107, bo realizuj\u0119 si\u0119 w codziennych, do\u015b\u0107 &quot;zwyk\u0142ych&quot; zadaniach. Jutro mia\u0142a by\u0107 premiera, ale nie b\u0119dzie. &quot;Nic to, Ba\u015bka&quot;&#8230; Nie jeden raz si\u0119 odwo\u0142ywa\u0142o. Serce bi\u0142o na jutro, wychodzili\u015bmy na ostatni\u0105 prost\u0105, max zaanga\u017cowania, si\u0142,nowe zakupy, na jutro marynarka i lepsze spodnie, muzyka wewn\u0105trz gra. Jeszcze gra, ale ju\u017c nie zagra. Kij z tym, wszystko jedno, mo\u017ce by\u0107, mo\u017ce nie by\u0107, naci\u015bnie si\u0119 jeden guzik albo drugi, zwinie albo rozwinie kable, \u015bci\u0105gnie g\u0142o\u015bniki. Jak w fabryce, nie moje sprawa. <\/p>\n<p>Acha, mo\u017ce jeszcze ponarzekam na jednego lekarza. W przychodni, zdaje si\u0119 chirurgii szcz\u0119kowej, na Batorego, przyjmuj\u0105 10 os\u00f3b. Ioana mia\u0142a szcz\u0119\u015bcie, \u017ce zd\u0105\u017cy\u0142a, jako pacjentka z odleg\u0142ego o 40 km miasteczka musia\u0142a dojecha\u0107, a w tym czasie inni ju\u017c trzymali sobie kolejk\u0119. Po zarejestrowaniu si\u0119 i odczekaniu nieca\u0142ych jedynie 3 godzin wesz\u0142a do gabinetu, gdzie pani doktor, rzuciwszy okiem w dokumentacj\u0119, powiedzia\u0142a: &quot;Aaa, tym pani problemem zajmowa\u0142 si\u0119 rok temu inny lekarz, on b\u0119dzie jutro, mo\u017ce pani przyjdzie jutro?&quot; Ach, jakie to pi\u0119kne!!! Jak znale\u017a\u0107 okre\u015blenie na tak\u0105 propozycj\u0119? Surrealizm, Salvadore Dali, okrzyk Munka (mo\u017ce bola\u0142 go w\u0142a\u015bnie z\u0105b), IX Symfonia Beethovena, &quot;Cz\u0142owiek z marmuru&quot;, &quot;Kraksa&quot; Andy Warhola &#8211; wszystko si\u0119 w tym mie\u015bci, prawie \u017ce od stworzenia \u015awiata. Wiry dziejowe, faktale, pulsary, neutrina, nawet kwarki&#8230; I d\u0142uga fala surfingowa, tak d\u0142ugo z brzegu oczekiwana&#8230; Ale od bicia w ciemi\u0119 g\u0142owa &#8211; czy mo\u017ce stwardnie\u0107? Ioana nie w ciemi\u0119 bita, nie da\u0142a si\u0119 sp\u0142awi\u0107. Brawo, dziewczyno!<\/p>\n<p>No to jeszcze historyjka. Na obiad id\u0119 do baru studenckiego na ul. Czystej. Pomidorowa plus kasza gryczana z mas\u0142em (to na uspokojenie). Cena &#8211; troch\u0119 ponad 3 z\u0142otych. W domu nie uwierz\u0105, \u017ce za tyle zjad\u0142em obiad. Wyjmuj\u0119 50 z\u0142otych i&#8230; pani nie ma wyda\u0107. &quot;Prosz\u0119 pana, ja nie moge st\u0105d odej\u015b\u0107&quot;. &quot;Wi\u0119c co?&quot;. &quot;Nic&quot; &#8211; ona odpowiada. &quot;To do widzenia&quot;. Nast\u0119pny, na rogu ul. Czystej jest bar &quot;G\u00f3rnik&quot;. Zamawiam, k\u0142ad\u0119 50 z\u0142. &quot;Nie mam wyda\u0107, szefowa przed chwil\u0105 wzi\u0119\u0142a fors\u0119 i wysz\u0142a. Mo\u017ce w aptece rozmieni\u0105&quot;. Rety, mo\u017ce jaki\u015b haracz p\u0142aci\u0142a dzi\u015b ca\u0142a ulica? Wracam do domu a tam go\u015bcie z Niemiec, tych &quot;Zachodnich&quot;. Opowiadam t\u0119 histori\u0119. Ruth \u015bmieje si\u0119, kr\u0119ci g\u0142ow\u0105 i m\u00f3wi: &quot;Opowiem mojej siostrze, to mi nie uwierzy&quot;. <\/p>\n<p>No to jeszcze jedna. Z CB radia: &quot;Mi\u015bki \u0142api\u0105 pod ko\u015bcio\u0142em. Uwaga, b\u0119d\u0105 chcieli wi\u0119cej, bo musz\u0105 ksi\u0119dzu odpali\u0107 za u\u017cyczenie miejsca&quot;. Przys\u0142owia m\u0105dro\u015bci\u0105 narod\u00f3w. <\/p>\n<p>Mi\u015bki \u0142api\u0105, na obszarze zabudowanym. Jak ju\u017c na\u0142api\u0105, to wsiadaj\u0105 w w\u00f3z, i bez kogut\u00f3w lec\u0105 90 km\/h przez ten sam obszar zabudowany. Lec\u0119 za nimi, nie mog\u0119 ich dogoni\u0107, ale wiem, ze dop\u00f3ki jestem z ty\u0142u, to mi nic nie zrobi\u0105. <\/p>\n<p>No to jeszcze. &quot;Lechu, mam za\u0142o\u017cy\u0107 firm\u0119? Mo\u017ce powinienem? By\u0142oby mi \u0142atwiej, wystawia\u0142bym faktury&#8230;&quot;. &quot;Piotrek, jak d\u0142ugo mo\u017cesz, le\u0107 bez firmy. Powiem ci, \u017ce tak jak tu stoimy, to ka\u017cda z\u0142ot\u00f3wka wydana przez nas, ba, wydana przez zwyk\u0142ego ch\u0142opa na wsi, b\u0119dzie lepiej spo\u017cytkowana, ni\u017c ta wydana przez urz\u0119dnika&quot;. <\/p>\n<p>Mo\u017ce mam kryzys, bo widz\u0119 wi\u0119cej bezsensu wok\u00f3\u0142. I tego, jak \u017cycie rozmija si\u0119 drastycznie z przepisami, prawem. Chyba ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce istnieje co\u015b takiego jak ludzkie porozumienie, pewne zaufanie, wzajemne wyczucie. \u017be tworzymy na co dzie\u0144 w\u0142asne, niepisane prawo. Tak jest wsz\u0119dzie &#8211; od ruchu drogowego po robienie interes\u00f3w. To dla mnie ci\u0119\u017ckie, mnie &#8211; wychowywanego na &quot;porz\u0105dnego&quot; cz\u0142owieka. <\/p>\n<p>No dobrze, wi\u0119c jeszcze jedna historia. Wujek, 80-letni, ale krzepki ch\u0142op, na badaniach lekarskich na prawo jazdy, zawsze kombinowa\u0142 z prawym okiem. Lekarz kaza\u0142 mu zas\u0142ania\u0107 r\u0119k\u0105, ale on t\u0119 r\u0119k\u0119 tak uchyla\u0142 na bok. Tylko \u017ce pewnego razu trafi\u0142 na lekarza, kt\u00f3ry mu zas\u0142oni\u0142 wielkim kawa\u0142em waty. No i wysz\u0142o, \u017ce z prawem jazdy b\u0119dzie problem. Wujek, porz\u0105dny, uczciwy chrze\u015bcijanin: &quot;No i ja te badania do kosza, i poszed\u0142em do innego lekarza&quot;. &quot;Ale wujku, jak ty tak mog\u0142e\u015b?&quot; &quot;Wiesz, ja mam z tym taki problem, \u017ce jak by\u0142em m\u0142ody za Niemc\u00f3w, to nie mo\u017cna by\u0142o mie\u0107 zbo\u017ca. A ja to zbo\u017ce po kryjomu nosi\u0142em&quot;. <\/p>\n<p>No i&#8230;? Co &quot;no i&#8230;&quot;? Czy co\u015b wiadomo? <\/p>\n<p>B\u0142yska si\u0119 dalej. Mo\u017ce te b\u0142yski to jedyna pewna rzecz na tym \u015bwiecie. Przeskok iskry, wydarzenie typowo fizyczne, bez interpretacji, zakwalifikowania, bez niczyjej akceptacji ani biurokratycznego podpisu. Burza ma nas w nosie, i za to m.in. j\u0105 lubi\u0119. <br \/><\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Padam&#8230; &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[50],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8248"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8248"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8248\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8248"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8248"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}