{"id":8507,"date":"2007-11-22T22:56:29","date_gmt":"2007-11-22T21:56:29","guid":{"rendered":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php\/2007\/11\/22\/usmiechnij-sie-w-lustrze\/"},"modified":"2007-11-22T22:56:29","modified_gmt":"2007-11-22T21:56:29","slug":"usmiechnij-sie-w-lustrze","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/?p=8507","title":{"rendered":"U\u015bmiechnij si\u0119 w lustrze&#8230;"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Po powrocie z pracy patrzy\u0142e\u015b dzi\u015b na siebie w lustrze. Pami\u0119tasz, tak patrzysz bardzo rzadko. Pami\u0119tasz trudne chwile twojego \u017cycia, w kt\u00f3rych spogl\u0105da\u0142e\u015b na siebie jak na drugiego cz\u0142owieka &#8211; jakby\u015b chcia\u0142 da\u0107 mu troch\u0119 wsp\u00f3\u0142czucia, wesprze\u0107 go. Zaci\u0119ta twarz w lustrze, w ko\u0144cu u\u015bmiechasz si\u0119 do niej. To dzia\u0142a&#8230; Tak! U\u015bmiechasz si\u0119 i m\u00f3wisz: <br \/>&#8211; Stary&#8230; wiesz jak jest &#8211; tamten kiwa ze zrozumieniem g\u0142ow\u0105. &#8211; Nie musz\u0119 ci niczego wyja\u015bnia\u0107, sam wiesz najlepiej. <br \/>&#8211; Tak. Nie m\u00f3w. Przecie\u017c wiem. <\/p>\n<p>Tak chyba na ciebie nie patrzy\u0142 nikt, nigdy. Z nikim si\u0119 tak nie rozumia\u0142e\u015b. Wystarczy kawa\u0142ek lustra, \u017ceby\u015b si\u0119 z nim spotka\u0142. Masz przyjaciela, w nim. On ci\u0119 zrozumie, cho\u0107by\u015b najg\u0142upszy by\u0142, najbardziej idiotyczny i bezsensowny. <\/p>\n<p>Dzi\u015b patrzy\u0142e\u015b zn\u00f3w na siebie. Nawet nie wiedzia\u0142e\u015b, ile przyby\u0142o ci zmarszczek. Podobno struny gitary, raz szarpni\u0119te, nie przestaj\u0105 drga\u0107 a\u017c do ko\u0144ca Wszech\u015bwiata, nawet je\u015bli je st\u0142umisz opuszkami palc\u00f3w: raz wzbudzone drgania nie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 nigdy. Mo\u017ce i tak &#8211; jeden u\u015bmiech zostawi\u0142 na twej twarzy male\u0144k\u0105 bruzdk\u0119. Jedno zaci\u0119cie ust, jedna w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, jedno zdziwienie, jedno przera\u017cenie, jedna rozkosz, jeden szloch. Czy to mo\u017cliwe&#8230; Sk\u0105d tyle br\u00f3zd? Masz tylko 35 lat. Tylko. Tylko&#8230;?<\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\">Dzi\u015b patrzysz w lustro poniewa\u017c \u017cegasz si\u0119 z czym\u015b&#8230; z kim\u015b &#8211; z nim w lustrze. Z kolejnym etapem jego (swojego) \u017cycia. Ze snami, kt\u00f3re po prostu przysz\u0142y, kt\u00f3re nale\u017ca\u0142o przetrwa\u0107. Z marzeniem, wyobra\u017ceniem, zbyt odleg\u0142ym od tego, co rzeczywiste. Dlaczego cz\u0142owiekowi przychodz\u0105 do g\u0142owy rzeczy, kt\u00f3re, gdy zrealizowane, da\u0142yby mu w ko\u015b\u0107 &#8211; bezlito\u015bnie, niemi\u0142osiernie. Ciekawe&#8230; W\u0142a\u015bnie dlatego ty musisz by\u0107 wobec nich bezlitosny i niemi\u0142osierny. <\/p>\n<p>Jutro wstaniesz troch\u0119 inny &quot;ty&quot;, nowszy. Bogatszy, zapewne. Odzyskana wolno\u015bci! Zn\u00f3w odetchniesz pe\u0142niejsz\u0105 piersi\u0105. Jak tam, na szczycie Doliny G\u0105sienicowej, stoj\u0105c na nartach, masz wra\u017cenie, \u017ce obejmujesz j\u0105 ca\u0142\u0105. Jeszcze chwila, zanim spu\u015bcisz si\u0119 w d\u00f3\u0142. Poczekasz czuj\u0105c, jakby\u015b to ty by\u0142 dolin\u0105 &#8211; o\u015bnie\u017conym stromym stokiem, graniami niczym ramionami, przestrzeni\u0105, przepa\u015bci\u0105. Tak, masz w sobie przepa\u015b\u0107&#8230; <br \/>Wreszcie spadasz w d\u00f3\u0142 (samego siebie&#8230;?), zmagasz si\u0119 ze stromo\u015bci\u0105, \u0142apiesz powietrze z ka\u017cdym przerzutem nart, poch\u0142aniasz&#8230; wolno\u015b\u0107. <br \/>Na chwil\u0119, zn\u00f3w, na przysz\u0142o\u015b\u0107, na moment, do sn\u00f3w, do marze\u0144, do milczenia, do natchnienia. <\/p>\n<p>Przyjacielu w lustrze. Nie: \u017cegnaj&#8230; Raczej: do widzenia&#8230; Ale ju\u017c nie tego co wczoraj i dzi\u015b. Do nowego widzenia, z <\/font><font size=\"2\">naszymi <\/font><font size=\"2\">nowymi rolami, na troch\u0119 innej drodze. <\/p>\n<p>Bo rzadko jeste\u015b pewien, czy poci\u0105ga ci\u0119 rzeczywiste pi\u0119kno, czy tylko twoje o nim wyobra\u017cenie.<\/p>\n<p>Nie nie! Przecie\u017c ostatecznie to ty je stwarzasz&#8230;!<br \/><\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><font size=\"2\">Po &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[27],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8507"}],"collection":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8507"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8507\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8507"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8507"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/niecodziennosc.kubic.info\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8507"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}