Internet wszech

Z powodu odwołanego dzisiaj przedstawienia miałem okazję uczestniczyć w części dyskusji panelowej na temat zdjęć, archiwizacji, internetu itp. w kontekście sztuki. Znaczące jest to, że na zajęciach w szkole, na prelekcjach, dyskusjach panelowych i innych podobnych imprezach przeważnie używa się internetu w dostępie do materiałów. Do niedawna jeszcze prowadzący przychodził z materiałami w laptopie (notesy, bruliony to dawno prehistoria), dzisiaj – wszystko, czego potrzebuje, to łącze z Siecią.

Tak, nie doceniam internetu. A on już wystawił mi cenzurkę. Cytuję coś, co BLOX.PL przykleił do mojego blogu:

Podobne blogi

    * Gniazdo na skałach kuszabadzisiaj 22:43
    * …Kto z miłości … irlandia1987dzisiaj 22:19
    * Zwariowany świat Kaat zaba_z_mozambikudzisiaj 22:16
    * Okiem przemądrzałej … czarodziejskikotdzisiaj 22:11

Czyli to proste: przemądrzały, kochliwy wariat, utrudniający sobie życie (gniazdo na skałach). Rzeczywiście, trudno o lepszą diagnozę. Internet wie o nas wszystko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *